wtorek, 16 lutego 2010

Biały armagedon

Za oknem nieustająca śnieżyca. Pada już od 2 miesięcy, bezustannie mam wrażenie. Na wiosce wszelkiego typu historie pogodowę są jakby bardziej odczuwalne. Tu bardziej pada śnieg lub bardziej świeci słońce. Na działeczce mamy już pewnie z 80 cm śniegu, a to ciągle nie koniec... o zgrozo;]




nasza historia... czyli o czym tu pisać będziemy...
O przeszłości czyli co sprawiło, że wybraliśmy takie życie...
O teraźniejszości czyli spróbujemy zatrzymać chwile, bo czas tak gna do przodu...
O przyszłości, o tym o czym dziś marzymy...


o czym jeszcze...
o naturze, czasem o walce z nią, czasem o miłości do niej, o domu naszym, naszym miejscu, o design'inie, o bliskich i o wszystkim co tylko ważne jest dla nas choćby dla pamięci.


dlaczego razem...
ulson & pulson ... to dłuższa historia, więc innym razem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz